Projekt GABINET cz.2

/
0 Comments


Obecnie pracujemy nad wykończeniem gabinetu. Zaczęliśmy od wymiany podłogi. Podłoga została ułożona, zarówno w gabinecie, jak i salonie, z którym gabinet się bezpośrednio łączy. Teraz Mąż kończy mocować listwy przypodłogowe i będzie można realizować dalsze etapy, czyli meblowanie. To jest ta fajniejsza część :)


Z nową podłogą gabinet zrobił się jeszcze piękniejszym, JASNYM pomieszczeniem. Kolory ścian pozostały białe. 

Nie mamy jeszcze do końca skrystalizowanej wizji tego pokoju, wiemy natomiast, że będzie to pomieszczenie w neutralnych barwach, z jasnymi meblami, może jakimś "starociem" jako smaczkiem. To dodatki mają mu nadać charakter. Kolory, które tam się pojawią to biel, szarość i kropla morskiego i  elementami drewnianymi. Mąż rozważa jeszcze jasną ceglaną ścianę. 

Trwają intensywne poszukiwania odpowiedniego biurka. Jednak ciągle nic nam odpowiedniego nie wpadło w oko. 

W tak zwanym międzyczsie zajęłam się przeglądaniem dywanów. Chciałam, by było to taki w "męskich" barwach. W oko wpadły mi dwa niedrogie dywany, jeden z Komfortu, drugi z IKEA.

Na fotce w Internecie dywan z Komfortu wygląda przepięknie, jednak na żywo okazało się, że te trójkąty nie są jednorodnej barwy, a jest to wielokolorowy melanż. Pewnie to praktyczniejsze, jednak nie bardzo mi się spodobało.




Następnie ujrzałam dywan VIDSTRUP w IKEA. Te kolory! Te intensywne odcienie! I taki męski, ale nie za bardzo. Pomacałam, obejrzałam. Rozmiar akuratny, cena sympatyczna. Więc kupiłam. Na nowej podłodze wygląda świetnie. 




Obecny stan przedstawia się następująco:


Jest tam jeszcze spory nieład. Ale jak tylko ogarnę się ze sprzątaniem, to pokażę więcej fotek.

A tu dywan na żywo. Jest naprawdę piękny i mięciutki.


A na koniec garść inspiracji, które pochodzą z Pinterest:














Mogą ci się spodobać

Brak komentarzy:

Obsługiwane przez usługę Blogger.