Nowe regały w pokoju dziecięcym

/
20 Comments
Pokój F. już prawie skończony. Zamęczałam mojego Męża o wyjazd do IKEA, żeby kupić wreszcie regały i uporządkować graty Młodego.
Jak to z dziecięcymi pokojami bywa - pełno w nich wszelkiej maści przedmiotów, od zabawek, przez prace plastyczne, przybory malarskie, książki, aż po rozmaite, bardzo ważne i nie-do-wyrzucenia "skarby" ze spacerów.
U nas nie było wcale inaczej. Dodatkowo, wszystkiego z wiekiem przybywało, i jeden nie za duży regał przestał wystarczać...


Robimy co pewien czas selekcję zabawek. Popsute nienaprawialnie lądują w koszu, inne, już "za małe" wynosimy na strych, obrazki chowamy w teczkach.
Mimo to, wszystko w większości było na wierzchu...

Po wymianie łóżka, zdecydowałam że regały, które będą najlepsze, to takie częściowo zamykane. W takich będzie można upchnąć wiele zabawek, a przy okazji zdjąć je trochę z widoku.

Szukałam długo czegoś odpowiedniego. Jednak ze zdziwieniem odkryłam, że to co sobie wymyśliłam wcale nie jest tak łatwo dostępne. Kiedy już coś znalazłam w sieci, to okazywało się, że kolor jakiś ciemny, albo (co gorsza!) jakaś foliowa imitacja drewna. Nie wspominałam jeszcze, ale nie potrafię zaakceptować czegoś, co udaje drewno. Jestem zdecydowaną zwolenniczką prawdziwego drewna, a jeśli już decyduję się na płytę, to nie można ona niczego udawać! Dlatego w naszym domu znajdują się w większości meble drewniane, w ostateczności w drewnianym fornirze. Mamy także zwykłe białe, nie udające drewna, ani niczego innego, meble z płyty.

Do pokoju F. ostatecznie kupiłam regały z IKEA (o niezastąpiona!) z klasycznej serii Billy. W kolorze białym. Z dolnymi, pełnymi drzwiczkami. Wystarczyły nam dwa takie regały i cały bałagan wreszcie został ujarzmiony.
Matka szczęśliwa!







Na tyle jestem zafiksowana na wizualny ład, że nawet książki co jakiś czas układam u F. w sekwencji kolorystycznej.










Do wymiany pozostało nam biurko, ale chyba wstrzymam się z tym zakupem, dopóki F. nie pójdzie do szkoły.
Brakuje nam jeszcze części listew przypodłogowych, a także dekoracji na ścianach.

Co sądzicie o tym pokoju? Jak nam wyszło? :)

szafa - IKEA PAX Hasvik
regały - IKEA BILLY Oxberg
krzesełko w gwiazdki - Allegro
Puf - Biedronka
Łóżko - DIY


Mogą ci się spodobać

20 komentarzy:

  1. Przyleciałam na plotkę, Kochana! :-))))!
    I powiem tak- jesteś jedyna osobą, która w zasadzie przekonała mnie do Ikei. ;))) Hah!
    Wyszło tak... czysto, porządnie i...no, kurcze podoba mi się (!), a wiesz, że jestem graciarzem, klasykiem, retro-maniakiem i artystą- chomikiem :))). Czyli, co? Zostaję tutaj i koniec :-)))!!! Będę się domagać kawy, pogaduch do wieczora i wszyyystko dotykać. ;)))
    :*!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aguś, to komplement dla mnie! Dziękuję!
      Zostań, przecież wiesz, że ja Ciebie zawsze! :* A wiesz, że jak jechałam do IKEI przez Twoje rejony, to myślałam o Tobie. O Twoich okolicach, że gdzieś tu jesteś w Twoim Czekoladowisku!
      Siadaj, proszę, właśnie podaję kawkę i ciasteczka! :)

      Usuń
  2. O matko! I myśmy nie miały możliwości się spotkać?
    Powiem Ci, Kochana że podskórnie wyczułam Twoje myśli, bo siedzieliście z bąblami ( zwłaszcza z uroczym "Szczypiorkiem" nie raz ostatnio w moich myślach ). Także niewykluczone jest któraś z dróg na trasie zaprowadzi Cię do mnie! Tymczasem pożeram wszystko, bo w nosie mam oponkę, a ciasteczka, czekoladę, kawę i wszystko co pyszne uwielbiam!
    <3! :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Pokój wygląda przepięknie! :-)
    Dla mnie jak najbardziej na TAK!

    OdpowiedzUsuń
  4. Podoba mi się, ale jeszcze bardziej podoba mi się z otwartymi drzwiczkami. Wiem, że to tylko chwilowy porządek, ale aż żal go ukrywać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, rzeczywiście, gdyby zawsze był taki porządek, to by mogło drzwi nie być. Ale życie to życie, i zaraz będzie bajzel. Matka zamknie szafkę i uhhh, można spać spokojnie ;))

      Usuń
  5. A ja bym książki poukładala wielkością - mam na tym punkcie bzika :p

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajny pokój. Mam wrażenie, że meble posłużą Wam przez lata i bez problemu będziecie mogli zmieniać charakter pokoju poprzez dodatki. Super! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie taki też jest zamysł.
      Już nie chcę ciągle wymieniać mebli, bo potem z tymi starymi nie wiadomo co zrobić... :)

      Usuń
  7. Piękny pokoik! Baza bieli daje duże pole manewru :)
    Pozdrawiam serdecznie!
    Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! Jak za jakiś czas nam się "wizja" odmieni to mam nadzieję, że te meble będą dalej się wkomponowywać :)

      Usuń
  8. Witam serdecznie. Mogłaby mi Pani powiedzieć,jakiej długosci sa "sciany" lozka domku od materaca do poczatku dachu? swietny jst i sami chcemy zrobic a niechce zeby jakis nieforemny wylazl nam;D pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten domek został wykonany do materaca 90x200, a ten wymiar o który Pani pyta to 135cm od materaca do początku dachu :) materac od ziemi jest na wysokości 25 cm.
      Pozdrawiam!

      Usuń
  9. Wyszło bardzo fajnie. Wszystko ma swoje miejsce, stonowane kolory, wystrój taki chłopięcy, czyli wszystko tak jak ma być. I jeszcze te zasłonki :) Bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy :)
      Zasłonki to sobie wybrał sam właściciel pokoju :))

      Usuń
  10. Który to dokładnie regał? Szukam go na stronie Ikei i nie mogę znaleźć- można prosić o link? A szafa też Ikea?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień dobry, ten regał to biały Billy z drzwiami Oxberg.Szafa to Pax z drzwiami Hasvik.

      Usuń
  11. Sama potrzebuje podobny regał, gdzie mogę taki zdobyć? Zależy mi aby był biały.

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.