Chcesz mieć spokojny wieczór z dwójką dzieciaków? Zrób im namiot tipi DIY!

/
10 Comments


Kiedy wieczorem dzieciaki cię "zajeżdżą", a Ty chcesz spędzić przyjemny wieczór z mężem, oglądając fajny film, w miarę cichych warunkach to mam pomysł!

Sama każdego wieczora słucham dziecięcego śpiewania, gadania, zagadywania, ba! kłótni nawet. Jak każdy zdrowy, dorosły człowiek potrzebuję czasem chwili oddechu. Ciszy i spokoju. Marzeniem i rozrywką wyższych lotów (poza samotnymi - bez dzieciaków, a co!? -  zakupami w biedronce)  jest wieczór przed telewizorem i nadrabianie zaległości filmowych, Najlepiej jeszcze z głową wspartą na Mężowym ramieniu z lampką wina i rozpalonym kominkiem. Wiecie, o co chodzi, nie? Ehh, każda matka młodej dziatwy wie, że jest to marzeń szczyt, jakże często nieosiągalny!

Dwa dni temu, piąteczek wiadomo, chciałam właśnie tak wieczór spędzić. A tu Mały K. za nic w świecie nie chce zasnąć. Starszy F. gada i gada; buzia mu się nie zamyka. W TV film fajny się szykuje. No koniec świata! Co robić?

A znaleźliśmy na nich sposób :) Wystarczyły 4 kijki od grabi, stara narzuta i kawałek sznurka. Szybko zrobiliśmy z Mężem konstrukcję, narzuciłam na nią narzutę i jest! Nasze tipi! Dzieciaki buzie z zachwytu pootwierały i poduchami wymościły podłogę. Starszy książki poprzynosił i zajęli się, o cudowni!, oglądaniem książeczek!

Chcę Wam polecić, bo banalna sprawa. To taka wersja dla mam nieszyjących. Nie trzeba ani nitki, ani igły. Nie wspomnę o maszynie do szycia. Pięć minut i gotowe. A jak każda nowość zajmuje towarzystwo dziecięce na jakiś czas. Dziś w naszym namiocie jest już regularna baza: kupa zabawek, książek i przesiadywanie.
Sama się takim zachwycałam od dawna. Pokazywałam już nawet niemal rok temu na blogu. Ogromnie się cieszę, że zrobiłam też taki dla moich chłopaków.

Wiem, że w necie jest wiele ofert na takie cudeńka.  Piękniejsze, bardziej dopracowane i profesjonalne namioty, ale taki też się sprawdza. Do tego taniocha. Zrobisz z tego, co masz. No, jeśli nie masz kijków, to wydasz na nie jakieś 20 zł. A jak już się znudzi, to nie żal zwinąć i schować.




 




To jak? Robicie? :)

A jakie Wy macie sposoby na spokojny wieczór filmowy?

Pozdrawiam!!!


Mogą ci się spodobać

10 komentarzy:

  1. Fajny :) Ostatnio też coś podobnego zrobiliśmy u nas :) pOZDRAWIAM

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Zajrzałam do Was - świetny ten Wasz namiot!

      Usuń
  2. Fajny pomysl ;-) tani i prosciutki w wykonaniu :-) na dniach zrobie taki Synkowi i efekty pokaze u siebie ;-)tylko kijki musze zorganizować, bo mamy brak na stanie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powodzenia! Jestem ciekawa Waszego namiotu. Może wykorzystaj jakieś dłuższe kijki znalezione na spacerze po lesie?

      Usuń
  3. Świetny pomysł a dzieciom czasem wiele nie potrzeba tylko dobry pomysł.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Otóż to. A przy tempie zmian i krótkotrwałości dziecięcego zainteresowania często wystarczają te proste, tymczasowe rozwiązania :)

      Usuń
  4. Rewelacyjny pomysł! Mój Synek jest co prawda jeszcze trochę za mały na taki,ale chętnie skorzystam z tego rozwiązania w przyszłości :) wszystko aby czasem złapać chwilkę we dwoje z Mężem bo od dawna nam tego brakuje :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Super pomysł, rewelacyjne wykonanie a dzieciaczki pewnie przeszczęśliwe.
    Moje pytanko co to za materiał? Gdzie można taki kupić? będę wdzięczna za informacje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To stara narzuta.Taka bawełniana z IKEA zdaje się.

      Usuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.